Kącik dla Rodzica...

Droga Mamo, Drogi Tato....

Dzieci uczą się tego, czego doświadczają:

Dziecko krytykowane-uczy się potępiać
Dziecko otoczone wrogością-uczy się agresji
Dziecko żyjące w strachu-uczy się lękliwości
Dziecko doświadczające litości-uczy się rozczulać nad sobą
Dziecko wyśmiewane-uczy się nieśmiałości
Dziecko otoczone zazdrością-uczy się zawiści
Dziecko zawstydzane-uczy się poczucia winy
Dziecko zachęcane-uczy się wiary w siebie
Dziecko otoczone wyrozumiałością-uczy się cierpliwości
Dziecko chwalone-uczy się wdzięczności
Dziecko akceptowane-uczy się kochać
Dziecko otoczone aprobatą-uczy się lubić siebie
Dziecko darzone uznaniem-uczy się że dobrze mieć cel
Dziecko żyjące w otoczeniu, które potrafi się dzielić-uczy się hojności
Dziecko traktowane uczciwie-uczy się prawdy i sprawiedliwości
Dziecko żyjące w poczuciu bezpieczeństwa-uczy się ufności
Dziecko otoczone przyjaźnią-uczy się radości życia
Jeśli żyjesz w spokoju, Twoje dziecko będzie żyło w spokoju ducha.
W jakim otoczeniu żyje Twoje dziecko?

(Dryden G, Vos J." Rewolucja w uczeniu się")



LIST PRZEDSZKOLAKA DO MAMY


Mamuś, wstajemy!

Załóż mi proszę wygodne dresy i kapcie, których nie będę musiał wciskać siłą.

Zostaw w szatni coś na przebranie – wiesz, czasem łyżka tańczy w zupie, czasem żal mi zostawić w sali zabawki i… toaleta tak daleko wydaje się wtedy.

Mamuś, wiem, że moje pójście do przedszkola przeżywasz bardziej niż ja. Jestem twoim skarbem, kruszynką, maluszkiem, żabką, księżniczką, misiaczkiem… wiem. I muszę ci powiedzieć, że nam obojgu będzie trudno się rozstać.

Ale tylko na początku, kilka dni. Może przyjść mi do głowy (najczęściej w przedszkolnej szatni) kurczowe trzymanie się twojej nogi, trzymanie twoich rąk, błaganie, żebyś mnie nie zostawiała, nie porzucała, nie odchodziła beze mnie! Mamusiu bądź silną kobietą – twoja siła ducha pomoże mi oswoić się z nową sytuacją.

Dokonałaś dobrego wyboru! Nie ma nic piękniejszego niż szansa mojego rozwoju wśród rówieśników. Zobaczysz, jeszcze zaskoczę cię mamusiu wierszykiem wypowiedzianym z pamięci… piosenką zaśpiewaną dla ciebie … rysunkiem o naszej miłości … samodzielnie ubranymi spodenkami …. a może nawet uświadomię sobie, że sprzątanie po zabawie, to nie taki diabeł jak go malują.

Dzięki tobie, mogę nauczyć się tego wszystkiego w przedszkolu. Tylko musisz wierzyć we mnie – będzie dobrze!!!

Tylko bądź dzielna. Nie płacz za mną w pracy i po drodze do niej – nie robisz mi krzywdy.

Nie żegnaj się ze mną zbyć długo, przed wejściem do sali ukochaj mnie najmocniej, najmocniej, najmocniej, na ucho szepnij, że kochasz, że wrócisz i…idź odważnie.

Nie zastanawiaj się czy dobrze zrobiłaś oddając mnie do przedszkola – ty mnie nie oddajesz, ty mnie rozwijasz. Nie przerażaj się moim płaczem podczas pierwszych dni – w ten sposób chcę ci powiedzieć, że będę tęsknił, że cię kocham… a ty mamusiu, swoją mądrością, rozsądkiem konsekwencją naucz mnie proszę czekać na ciebie, ze spokojem w moim małym serduszku,

a obiecuję, że za jakiś czas sam będę ciągnął cię za rękę do moich przedszkolnych przyjaciół… wszyscy potrzebujemy czasu na odwagę.


TWOJE DZIECKO, które stawia pierwsze kroki w przedszkolu.





APEL TWOJEGO DZIECKA


NIE psuj mnie, dając mi wszystko, o co proszę. Niektórymi prośbami jedynie wystawiam Cię na próbę.

NIE obawiaj się postępować wobec mnie twardo i zdecydowanie. Ja to wolę,bo to daje mi poczucie bezpieczeństwa.

NIE pozwól mi ukształtować złych nawyków. Ufam,że Ty mi pomożesz wykryć je w zarodku.

NIE rób tak, abym czuł się mniejszym niż jestem. To jedynie sprawia, żę postępuję głupio,aby wydawać się dużym.

NIE karć mnie w obecności innych. Najbardziej mi pomaga, gdy mówisz do mnie spokojnie i dyskretnie.

NIE ochraniaj mnie przed konsekwencjami. Potrzebne mi są również bolesne doświadczenia.

NIE rób tak,abym swoje pomyłki uważał za grzechy. To zaburza moje poczucie wartości.

NIE przejmuj się zbytnio moimi małymi dolegliwościami. One jednak przyciągają Twoją uwagę, której potrzebuję.

NIE przejmuj się zbytnio, gdy mówię:,,Ja cię nienawidzę''. To nie Ciebie nienawidzę, ale Twojej władzy, która mnie niszczy.

NIE gderaj. Jeżeli będziesz tak robił, to będę się bronił przez udawanie głuchego.

NIE dawaj mi pochopnych obietnic, bo czuję się bardzo zawiedziony, gdy ich później nie dotrzymujesz.

NIE zapominaj,że nie potrafię wyrazić siebie tak dobrze, jakbym chciał. Dlatego też niekiedy mijam się z prawdą.

NIE przesadzaj co do mojej uczciwości. To mnie krępuje i doprowadza do kłamania.

NIE zmieniaj swoich zasad postępowania ze względu na układy. To wywołuje we mnie zamęt i utratę wiary w siebie.

NIE zbywaj mnie, gdy stawiam Ci pytania. W przeciwnym wypadku zobaczysz, że przestanę Cię pytać, a informacji poszukam gdzie indziej.

NIE mów mi, że mój strach i obawy są głupie. One są bardzo realne.

NIGDY nawet nie sugeruj, że Ty jesteś doskonały i nieomylny. Przeżywam bowiem zbyt wielki wstrząs, gdy widzę,że nie jesteś taki.

NIGDY nawet nie myśl,że usprawiedliwianie się przede mną jest poniżej Twojej godności.
Uczciwe usprawiedliwianie się wzbudza we mnie nadzwyczajną serdeczność ku Tobie.

NIE zapominaj,że lubię eksperymentować.Nie zabraniaj mi eksperymentować, gdyż bez tego nie mogę się rozwijać.

NIE zapominaj jak szybko rosnę. Jest Ci zapewne trudno dotrzymać kroku, ale-proszę Cię-postaraj się.








Przedszkolowo.pl logo